Project Management z każdej strony – bo z każdej jest ciekawy!
W: PM's tips
11 paź 2010Nie wiem jakie Wy macie zdanie o tym, ale ja jestem przeciwnikiem umieszczania wszelkich humorów, uśmieszków, twarzyczek w służbowych wiadomościach e-mail. Nigdy nie wiadomo w jakim nastroju jest osoba odbierająca pocztę, a na pewno nie musi być w takim samym co nadawca. Twórzcie Wasze email’e proste i czytelne, a jeżeli chcecie podzielić się jakiś humorem – zatrzymajcie to na rozmowę telefoniczną lub spotkanie.
5 komentarzy do PM’s tips – trzymajmy żarty poza email’ami służbowymi.
Mariusz Kapusta
Październik 11th, 2010 at 18:51
No ale emotikony wymyślono właśnie po to, żeby zniwelować problem związany z interpretacją, bo właśnie nie wiadomo w jakim nastroju jest osoba, która odbiera maila.
Nie chcesz wojny, gdy niewinne zdanie ktoś zinterpretuje przez swój zły humor.
Slawomir Blacharz
Październik 11th, 2010 at 21:18
No, ale mi chodzi o to, aby w ogóle nie umieszczać emotikon, a przede wszystkim nie przesyłać tekstów (niewinnych zdań), które można różnie interpretować w zależności od humoru. Mail to mail, ma nieść ze sobą informacje, a nie przenosić humor z jednej osoby na drugą. Oczywiście jest to moja subiektywna ocena, od której są wyjątki. Ale one potwierdzają regułę
Czarnoksiężnik z Angmaru
Październik 11th, 2010 at 22:01
Same emotikony mi jakoś specjalnie nie przeszkadzają. Sam używam ich rzadko natomiast staram się pisać krótko i zwięźle.
Czarnoksiężnik z Angmaru
Październik 11th, 2010 at 22:03
Nadmienię iż do szału doprowadzają mnie łańcuszki FWD w których muszę się doszukiwać treści których sprawa dotyczy.
Slawomir Blacharz
Październik 12th, 2010 at 23:44
Rzeczywiście, jeszcze gorsze są forwardy wiadomości.